Te teksty to nie są homilie z kościoła.
To zapis Homilijek z mojego kanału na YouTube — krótkie słowo, bardziej jak rozmowa przy
kawie.
Nie na liturgii, tylko „do posłuchania” i „do przemyślenia”.
Nie chcę nikogo wyręczać w czytaniu Pisma Świętego.
Chodzi tylko o inspirację, żeby samemu sięgnąć po Słowo i zobaczyć, że Pan Bóg naprawdę
mówi do nas w codzienności.
Przez kilka lat uzbierało się tych homilijek tyle,
że jest materiał na cały rok liturgiczny A, B i C.
Dlatego oddaję w Wasze ręce pierwszą część.
Ku umocnieniu, czasem ku uśmiechowi…
i zawsze ku temu, żeby być bliżej Jezusa.
Jeśli komuś się przyda — chwała Panu.
Jeśli komuś pomoże — jeszcze lepiej.
A jeśli ktoś po tym otworzy Biblię — to o to chodziło.
ks. Damian
